UKRYTY MORDERCA...
Pojawia się nagle, niewidoczny, niezauważalny, najczęściej gdy śpimy. Rano jest już za późno! Tlenek węgla, bo o nim mowa, to jeden z bardziej niebezpiecznych morderców. Tym razem dał o sobie znać w Pruszkowie, Żyrardowie i Grodzisku.
Gdy słyszymy w radio lub telewizji o zatruciu tlenkiem węgla, zwyczajowo zwanym czadem, zwykle informacja ta dotyczy odległych rejonów Polski. Tym razem cichy morderca dał o sobie znać nieopodal, w Pruszkowie, Żyrardowie i Grodzisku.
W Pruszkowie, przy ulicy Węglowej znaleziono ciała całej 4-osobowej rodziny – dzieci w wieku 12 i 20 lat oraz rodziców w wieku 43 i 45 lat. W Grodzisku Maz., w domu przy ul. 3-go Maja zatruł się kilkunastoletni chłopiec. W Żyrardowie zginęła również 4-osobowa rodzina. Tym razem na tę śmierć patrzymy inaczej, bo nie żyje nasz sąsiad, kolega z pracy, przyjaciel ze szkoły… Łączymy się w bólu z rodziną, najbliższymi. Cześć ich pamięci!
Najczęstszą przyczyną zatrucia czadem są piecyki gazowe, w małych, słabo wietrzonych pomieszczeniach (najczęściej w łazienkach) lub w piecach opalanych węglem, gdzie wydostaje się poprzez uchylone drzwiczki. Tlenek węgla powstaje jako produkt niecałkowitego spalenia gazu lub węgla, w pomieszczeniach, gdzie jest mało tlenu – dlatego tak ważne jest wietrzenie. Jako gaz cięższy od powietrza zbiera się w najniższych partiach najniżej położonych pomieszczeń i powoli, od dołu wypełnia całą ich objętość. Dlatego najczęściej ofiarami są osoby śpiące lub biorące kąpiel w wannie. W miarę bezpieczne są kominki, bo w procesie spalania drewna ilość powstającego tlenku węgla jest znikoma. Ponadto wyczuwalny jest wcześniej dym, czego brakuje przy spalaniu węgla lub gazu. Niestety, czad działa podstępnie, bo jest bezbarwny i bezwonny. Czujemy zwyczajne znużenie i zasypiamy… Czasami po raz ostatni.
Za specjalistami powtarzamy najistotniejsze zasady postępowania, gdy mamy w domu piecyki gazowe lub piece węglowe:
1. Systematycznie, minimum raz do roku, poprzez fachowców sprawdzajmy sprawność zainstalowanych urządzeń gazowych, nawet tych najbardziej nowoczesnych.
2. Systematycznie, minimum raz do roku, sprawdzajmy drożność przewodów kominowych i skuteczność wietrzenia pomieszczeń, w których są zainstalowane.
3. Nie zatykajmy kratek wentylacyjnych w chłodne dni.
4. Stosujmy rozszczelnienie okien w celu zapewnienia mikrowentylacji.
5. Wietrzmy często pomieszczenia, w których śpimy, najlepiej tuż przed snem.
6. W razie osłabienia, zawrotów głowy, nadmiernej senności czy złego samopoczucia miejmy świadomość, że przyczyną może być czad.
7. W razie jakichkolwiek wątpliwości zainstalujmy w domu czujniki tlenku węgla. Ich koszt waha się od 50 do 1000 zł.
Zbigniew Bohdan