Jak rozpoznać udar mózgu?
Udar mózgu, zwany też wylewem krwi do mózgu, dopada równie niespodziewanie, co zawał serca. Nie zawsze z zachowania osób, które właśnie mu ulegają, wynika, że dzieje się z nimi coś złego. Początkiem udaru może być niepozorny upadek, wywołany chwilową utratą równowagi, a potencjalny pacjent może twierdzić, że nic mu nie jest.
Nie wolno jednak bagatelizować nawet tych najbardziej niepozornych objawów, zwłaszcza u osób starszych. Udar może polegać na wylewie krwi do mózgu lub na zatrzymaniu dopływu krwi do mózgu (udar niedokrwienny). Jak zdiagnozować, czy pacjent ma udar?
Jeśli coś zaniepokoi nas w zachowaniu innej osoby, ale nie jesteśmy pewni, czy dzieje się z nią coś złego, lekarze neurolodzy podppowiadają prostą metodę samodzielnegoo zdiagnozowania udaru u potencjalnego pacjenta. Polega ona na wykonaniu przez niego TRZECH ZADAŃ. Należy go poprosić, aby:
1. Uśmięchnął się.
2. Podniósł obie ręce do góry.
3. Powtórzył jakieś proste zdanie.
Jeśli osoba ta ma trudności z wykonaniem jednego z tych zadań, należy natychmiast wezwać karetkę pogotowia, opisując przy zgłoszeniu objawy. Zadania te pozwolą łatwo rozpoznać niedowład mięśni twarzy, brak sił w mięśniach i trudności z wymową.
Specjaliści od neurologii twierdzą, że jeśli pacjent, u którego zaobserwowano niepokojące objawy udaru, trafi do szpitala w ciągu pierwszych 3 godzin trwania udaru (pierwsza faza), to możliwe jest całkowite wyleczenie jego skutków.
WARTO zapamiętać tę prostą metodę i NIE WOLNO bagatelizować najbardziej niepozornych objawów.
Konsultacji medycznej udzielił dr hab. n. med. Jacek Pawlak - ordynator oddziału chirurgicznego Szpitala Zachodniego w Grodzisku Maz.