Aż do 12 lipca 2007 r. lekarze Szpitala Zachodniego im. Jana Pawła II nie podejmowali akcji strajkowej, którą prowadzą lekarze w zakresie ogólnopolskim już od 21 maja 2007 r. Jednak solidarność zawodowa sprawiła, że w Szpitalu Zachodnim strajk trwa w trybie nieograniczonym od ponad dwóch tygodni i nie jest wykluczone zaostrzenie jego formy.
- Podjęliśmy najłagodniejszą formę strajku – mówi Ordynator Oddziału Chirurgii Ogólnej dr hab. Jacek Pawlak. – Sytuacja wygląda w ten sposób, że wszystkie oddziały - poza zabiegowymi – pracują normalnie. Wszystkie poradnie - poza chirurgiczną, urologiczną i ortopedyczną – też pracują normalnie. „Stoi” zakład rehabilitacji dlatego, że ma bardzo niskie kontrakty, a nadwykonania już na 3 miesiące do przodu.
W poradni chirurgicznej pacjenci odsyłani są do lekarzy rodzinnych. Ostre przypadki przyjmowane są przez SOR. W poradni ortopedycznej następuje selekcja pacjentów. Przyjmowani są tylko ci, którzy wymagają natychmiastowej interwencji. W poradni urologicznej pacjenci odsyłani są na oddział lub do SOR i tam otrzymują pierwszą pomoc. Kierowani są też do lekarza rodzinnego.
Pacjentom wspomnianych poradni nie jest bezpośrednio wystawiana dokumentacja dla ubezpieczycieli. W punkcie informacyjnym wydawana jest im kserokopia dokumentacji poświadczonej za zgodność i zaświadczenie o strajku. Na tej podstawie lekarz rodzinny może wystawić zaświadczenia dla ubezpieczycieli. - Szpital wypełnia dokumentację tylko tych pacjentów, którzy faktycznie zostali przyjęci. – informuje pracownik Rejestracji - Ewa Dąbrowska.
Lekarze Szpitala Zachodniego solidaryzują się z ogólnopolskim strajkiem lekarzy. Nie mają dodatkowych roszczeń i wymogów wobec Dyrekcji Szpitala Zachodniego. - Istotne są trzy sprawy: zwiększenie świadczeń na rzecz Narodowego Funduszu Zdrowia, zwiększenie płatności za punkt, by wykonywane procedury wychodziły na „zero”, bo teraz do każdej musimy dopłacać. Trzeci postulat dotyczy spraw płacowych i jest on na końcu listy. Głównie chodzi o finansowanie usług medycznych przez NFZ – to są wymogi ogólnopolskie. NFZ tylko w tym roku jest nam winien za nadwykonania 3,5 mln zł. – mówi dr Jacek Pawlak.
Obsługa pacjentów w przychodni wydaje się przebiegać bez większych zakłóceń. Pacjenci dość licznie oczekujący na wizytę przed gabinetem ortopedycznym, są pewni, że zostaną przyjęci. Nie wyczuwa się nerwowej atmosfery.
- Przez dwa tygodnie, czyli od czasu podjęcia strajku, mieliśmy około 10 interwencji niezadowolonych pacjentów – informuje dr Jacek Pawlak. - Grupą niezadowoloną są pacjenci, którzy mieli być przyjęci przez lekarzy chirurgii w trybie planowym. Codziennie lekarz-chirurg przegląda karty ok. 80 osób i wybiera tylko tych pacjentów, którzy wg jego wiedzy muszą być przyjęci. To jest forma strajku i to rzeczywiście pacjenci mogą odczuć. Natomiast pacjenci z chorobami onkologicznymi, wymagający doraźnego zaopatrzenia chirurgicznego oraz ortopedycznego, a także wszyscy chorzy po urazach są przyjmowani i leczeni.
Może okazać się, że strajk zostanie zawieszony, a potem wznowiony. Celem tego działania jest pokazanie, że obecne uciążliwości mogą być jeszcze większe. Decyzję na ten temat związek zawodowy lekarzy Szpitala Zachodniego miał podjąć wczoraj po południu. Ostatecznie wiadomo, że Szpital Zachodni utrzymał dotychczasową formę strajku.
Szpital Zachodni wizytowali Minister zdrowia Zbigniew Religa, wiceminister zdrowia Jarosław Pinkas, wiceminister zdrowia Bolesław Piechna oraz szef NFZ Andrzej Sośnierz. Jednak wg dr Jacka Pawlaka nic one nie dały. – Przedstawiciele ministerstwa czy NFZ nie wykazują żadnego zainteresowania szpitalem takim jak nasz – nowoczesnym, wspaniale wyposażonym, z dobra kadrą i możliwościami. Tyle samo płacą za wycięcie woreczka żółciowego nam, co najbliższemu szpitalowi w Żyrardowie, który ponosi znacznie niższe koszty. - Za złą sytuację w służbie zdrowia lekarze nie obwiniają jednak obecnego ministra. Wynika ona z 15 lat niewłaściwego zarządzania. - Wszystkie rządy w służbie zdrowia „rozbijają” się o tzw. „koszyk”. – dodaje dr Jacek Pawlak.
Szpital Zachodni nie jest w dobrej kondycji finansowej. Tracił już w tym roku płynność finansową, co zmusiło go do zaciągnięcia dodatkowych kredytów. Zdaniem dr Jacka Pawlaka za trudności finansowe Szpitala Zachodniego odpowiedzialność w dużej mierze ponoszą lokalne władze. - Gdyby była życzliwość ze strony władz miejscowych, to sytuacja finansowa szpitala nie byłaby ani razu zagrożona, bo przejęcie długów Turczynka to był polityczny błąd organu założycielskiego.
W Szpitalu Zachodnim strajkują tylko lekarze etatowi, lekarze kontraktowi pracują bez zmin. Jako że lekarze etatowi stanowią 50 % zatrudnionych w Szpitalu Zachodnim - strajk jest praktycznie dla pacjentów nieodczuwalny. - Szpital nie poniesie z powodu strajku strat finansowych – uspokaja Dyrektor Szpitala Krystyna Płukis.
Popieram strajk lekarzy bo zarabiają niewspółmiernie mało w stosunku do innych, ale niestety popieram również w tej dyskusji głos Mixa. Szpital piękny, nowoczesny ale kadra, delikatnie mówiąc, niespełniająca oczekiwań! Znam z własnego doświadczenia tylko oddział wewnętrzny bo tam umarł ktoś mi bliski. Ciężko było doprosić się o jakiekolwiek informacje a znalezienie lekarza graniczyło z cudem. Pokój lekarski był prawie zawsze zamknięty. Z pilęgniarkami podobnie. Były ale jakby ich nie było. To są trudne chwile gdy umiera ktoś bliski i wtedy oczekuje się najbardziej wsparcia i rzetelnej, profesjonalnej pomocy i informacji, której zabrakło. Podobno na niektórych oddziałach jest znacznie lepiej, chociażby na chirurgii. Można oczywiście wszystko zwalić na karb młodej, niedoświadczonej kadry, bo szpital nowy oraz na ogólne trudności w służbie zdrowia, lecz pewien żal jednak zostaje... Pozdrawiam kadrę medyczną, zwłaszcza tę bardziej profesjonalną i bardziej życzliwą! No i na koniec zapytam kiedy powstanie wreszcie oddział położniczy?
Ten szpital tylko tak rewelacyjnie z zewnątrz wygląda. Byłem tam tylko raz jako pacjent i nie chciałbym za skarby świata tam wrócić. Ta jednostka miała nam służyć a jest odwrotnie. Najlepiej nie chorować. Życzę wszystkim zdrowia
Wiem gdzie leżałem i był to oddział chirurgiczny. Jeżeli tobie tylko w połowie oczyszczono by ranę to nie wiem czy pytałbyś czy wiem gdzie leżałem. Pozdrawiam i życzę zdrowia oraz jak najmniej kontaktów z tym oddziałem. Mój przypadek nie jest pierwszym na tym oddziale. Oddział jak oddział ale chirurg do kasacji. Ponadto czy ty znasz biednego lekarza bo ja nie. A jeżeli takiego znasz to podaj namiary na niego napewno skorzystam z jego usług
Wyobraźcie sobie obaj, że jestem pracownikiem tego szpitala i pracowałem również na chirurgii i wiem, ze mamy jednych z najlepszych chirurgów w Polsce. Nie twierdzę, że ten strajk jest potrzebny, bo cierpią na tym ludzie, ale jak wam się nie podoba to idźcie zobaczcie jak jest w innych szpitalach, a wtedy wrócicie tu i już nie będziecie na niego narzekać.
Drogi Pordonie, całkiem nietrudno wyobrazić sobie, że jesteś pracownikiem tego szpitala. Z moich doświadczeń wynika, że na "Internie" lekarze powadzący dostępni są dla pacjentów i ich rodziny wyłącznie między 9.00 a 12.00 w dni powszednie. Karta przy łóżku chorego nie zawiera danych dzięki którym lekarz dyżurny byłby w stanie powiedzieć czegokolwiek o stanie i leczeniu pacjenta (dane osobowe, wykres temperatury, pomiar ciśnienia) więc odsyła uczciwie do lekarza prowadzącego, właśnie nieobecnego. Zasięgnięcie informacji telefonicznie - niemożliwe. Rodzina chorego może oczywiście wziąć urlop i czatować na prowadzącego. Praca pielęgniarek na tym oddziale sprowadza się do podawania leków. Jedyni godni pochwały to sanitariuszki i sanitariusze, ale oni nie są pracownikami Szpitala Zachodniego i pracują wyłącznie od 7.00 do 19.00. Po godz. 19.00 pacjent, który nie chodzi ma za zadanie głównie wytrwać do godz. 7.00 rano. Nie daj Boże być pacjentem "leżącym" na tym oddziale i to wcale nie w okresie strajku.
mylisz się, bo po 19 tez jest sanitariuszka. Co do Interny tyo nie jest ona na najwyższym poziomie jak Neurologia, Kardiologia, Chirurgia czy Ortopedia, ale wierz mi, że o wiele wyższym niż w innych państwowych szpitalach.
Pordon ty pracujesz w IMPELU a nie w szpitalu, a jesli chodzi o sanitariusz to nie masz o tym nawet zielonego pojecia, wiesz ze masz przyniesc zaniesc pozamiatac, to tyle!
a ja pracuje 20lat jako sanitariusz w szpitalu i niech leeekarze tak nie placza kazdy wie jak jest.bardzo ciezko tyraja pielegniarki ,sanitzriusze i inny personel o ktorym sie zapomina /szpital nie sllklada sie tylko z lekarzy?co wy na to
Czytaj codziennie Gazetę grodziską. Pismo Gazeta grodziska dostarcza najaktualniejszych informacji. Na stronie gazeta-grodziska.pl nic ciekawego nie znajdziecie:(
Magia dla początkujących Data:10-02-2012 Milanówek
Społeczne Liceum Ogólnokształcące Nr 5 w Milanówku oraz Against Gravity
Zapraszają na "Spotkania Geograficzne i Akademię Dokumentu 2011/2012"
Akademia Dokumentu to program edukacyjny kierowany do młodzieży licealnej w całości oparty na filmach dokumentalnych. Magia dla początkujących, reż. Jesse McLean, USA 2010 Miejsce: Społeczne Liceum Ogólnokształcące Nr 5 w Milanówku, ul. Fiderkiewicza 41
Wernisaż wystawy Jarosława Tomasza Kłosa. Piosenki Ch. Aznavoura, G. Becauda, J. Brela, E. Piaf, A. Osieckiej oraz utwory A. Piazzolli po francusku śpiewa Ewa Kabsa.
Akompaniament: Michał Załęski Galeria Kasyno, ul. Lilpopa 18. Wstęp wolny!
Rozpoczęcie:17:00
Koncert walentynkowy
Koncert walentynkowy Data:12-02-2012 Grodzisk Mazowiecki
Koncert Edyty Geppert w ramach Saloniku z Kulturą Data:12-02-2012 Milanówek
Zapraszamy Państwa na kolejną odsłonę "Saloniku z Kulturą". Tym razem dla naszej publiczności zaśpiewa Edyta Geppert.
Koncert Edyty Geppert to znakomita okazja do spotkania z jej niezwykłym kunsztem interpretatorskim i z tak rzadką już dziś umiejętnością budowania kontrastowych nastrojów - piosenki liryczne są zderzane z dramatycznymi, a dramatyczne - z zabawnymi, tzw. kabaretowymi reprezentowanymi przez teksty klasyka gatunku, Mariana Hemara. Szczegółowe informacje i rezerwacje biletów w sekretariaci MCK lub pod numerem telefonu 22 758 32 34.Bilety w cenie 50 zł i 40 zł.
Milanowskie Centrum Kultury, ul. Kościelna 3
V Powiatowy Konkurs Ortograficzny Data:17-02-2012 Milanówek
V Powiatowy Konkurs Ortograficzny "O Złote Pióro Starosty" pod honorowym patronatem Burmistrza Miasta Milanówka
Miejsce: Zespół Szkół nr 2, im. Gen. J.Bema, ul. Wójtowska 3
Rozpoczęcie:10:00
Wietnam i Birma -...
Wietnam i Birma - Dryfując między czasem a przestrzenią Data:17-02-2012 Milanówek
Społeczne Liceum Ogólnokształcące Nr 5 w Milanówku oraz Against Gravity
Zapraszają na "Spotkania Geograficzne i Akademię Dokumentu 2011/2012"
Akademia Dokumentu to program edukacyjny kierowany do młodzieży licealnej w całości oparty na filmach dokumentalnych. Wietnam i Birma - Dryfując między czasem a przestrzenią – Tomasz Murzyn Miejsce: Społeczne Liceum Ogólnokształcące Nr 5 w Milanówku, ul. Fiderkiewicza 41