|
Brazylia z Pucharem Konfederacji!
01-07-2005, 15:22:11
Reprezentacja Brazylii nie dała żadnych szans Argentynie i pewnie zdobyła Pucharu Konfederacji. Podopieczni Carlosa Alberto Parreiry czterokrotnie trafiali do siatki rywala, podczas gdy Argentyńczycy na brazylijskiego bramkarza tylko raz znaleźli sposób. Świetne spotkanie rozegrał Adriano, który dwa razy wpisał się na listę strzelców.
Spotkanie świetnie rozpoczęło się dla Brazylijczyków, którzy już po 16. minutach gry prowadzili 2:0. Najpierw w 11. minucie potężnym uderzeniem zza pola karnego popisał się Adriano, a kilka minut później precyzyjnym strzałem w samo okienko argentyńskiemu bramkarzowi szans nie dał Kaka. Taki wynik utrzymał się do końca pierwszej części spotkania.
Drugą odsłonę ponownie od mocnego uderzenia rozpoczęła reprezentacja Canarinhos. W 47. minucie po ładnej akcji i dośrodkowaniu Cicinho, z bliskiej odległości piłkę do bramki wpakował Ronaldinho. Nie był to jednak koniec popisów strzeleckich Brazylijczyków. W 63. minucie podwyższyli na 4:0. Ponownie w roli asystenta wystąpił Cicinho, po którego dośrodkowaniu z prawego skrzydła, celnym uderzeniem głową popisał się Adriano.
Zespół Argentyny było stać jedynie na zdobycie jednej honorowej bramki. Dwie minuty po stracie czwartej bramki, rozmiary porażki zmniejszył Pablo Aimar, który szczupakiem zaskoczył Didę. W końcówce spotkania kolejne bramki na swoje konto mogli zapisać Brazylijczycy, ale drużyna prowadzona przez Jose Nestora Pekermana nie dała strzelić sobie piątego gola.
Brazylia – Argentyna 4:1 (2:0) 1:0 – Adriano (11) 2:0 – Kaka (16) 3:0 – Ronaldinho (47) 4:0 – Adriano (63) 4:1 – Pablo Aimar (65)
Żółte kartki: Żółte kartki: Ronaldinho - Coloccini, Sorin, Cambiasso, Aimar Sędziował: Lubos Michel (Słowacja).
Brazylia: Dida - Cicinho (87 Maicon), Lucio, Roque Junior, Gilberto - Emerson, Kaka (86 Renato), Ronaldinho, Ze Roberto - Robinho (89 Juninho Pernambucano), Adriano.
Argentyna: Lux - Zanetti, Coloccini, Heinze, Placente - Sorin, Cambiasso (56 Aimar), Riquelme, Bernardi - Figueroa (72 Tevez), Delgado (80 Galletti).
Autor: yoda
|